Ja mam butelkę filtrującą i używam jej głównie w pracy. Wcześniej kupowałem wodę w butelkach, ale teraz wystarczy nalać kranówki i smak jest naprawdę lepszy. Filtr starcza mi na kilka tygodni, zależy jak często piję. To mega wygodne, bo nie muszę dźwigać zgrzewek.
U mnie w domu sprawdza się klasyczny filtr pod zlew. Woda jest smaczniejsza, kawa i herbata też. Co do wymiany wkładów – faktycznie trzeba pilnować, ale w internecie są całe pakiety, więc łatwo się w to zaopatrzyć. Wygoda zdecydowanie na plus.
Ja mam butelkę termiczną na wodę i powiem szczerze, iż to genialny wynalazek. Trzyma temperaturę kilka godzin, a jak ktoś wybierze wersję z filtrem, to już w ogóle pełen luksus. Widziałem ostatnio sporo takich rozwiązań w sklepach online, ceny są różne, niemniej jednak każdy znajdzie coś dla siebie.