Wkręty samowiercące z nierdzewki to złoto, jeśli ktoś robi mnóstwo montażu w stali. Nie trzeba wiercić osobno otworów, co mega przyspiesza pracę. Odszukałem takie w sklepie internetowym i teraz nie wyobrażam sobie wracać do klasycznych śrub. Trzymają faktycznie mocno.
Dla mnie największym plusem nierdzewnych elementów złącznych jest spokój na lata. Nie trzeba nic poprawiać ani wymieniać. Kiedyś montowałem konstrukcję z ocynkowanych śrub – po pięciu latach połowa była do wymiany.
A ja dopiero planuję zakup nierdzewnych elementów złącznych. Robię konstrukcję z profili stalowych i nie chcę, żeby po roku wszystko pokryło się rdzą. Zastanawiam się tylko, czy należałoby dopłacić do klasy A4, czy wystarczy A2. Widziałem w necie wiele opinii, że A2 daje radę w większości zastosowań.