Czyszczenie wnętrza samochodu to dla mnie obowiązek raz na dwa miesiące. Nic tak nie poprawia komfortu jazdy, jak świeży zapach i czyste fotele. Zauważyłem też, że regularna impregnacja tapicerki materiałowej naprawdę pomaga – brud nie wchodzi tak głęboko.
Z innej strony – ktoś z Was polerował lampy samochodowe? Zrobiłem to ostatnio sam, zwykłym zestawem z internetu. Efekt wow! Reflektory jak nowe, a światła świecą dużo lepiej. Dla mnie hit, szczególnie że cały zabieg zajął niecałą godzinę.
A ja ostatnio położyłem folię ochronną tylko na maskę i lusterka – nie cały samochód. I powiem Wam, że to wystarczy. Najniezwyklej narażone elementy są zabezpieczone, a koszt niższy. Też odszukałem info o tym rozwiązaniu na jednej ze stron motoryzacyjnych.